Projekt zmian w KPA

Iwo Fisz        22 lipca 2016        Komentarze (0)

Połowa lipca to zazwyczaj sezon ogórkowy, ale nie w tym roku. Rząd pracuje nad obszerną nowelizacją Kodeksu postępowania administracyjnego i innych ustawy, w tym Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Na wzór Ordynacji podatkowej, w Kodeksie postępowania administracyjnego ma być wprowadzona zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść strony.

Planowane zmiany w Kodeksie postępowania administracyjnego i innych ustawach przewidują upowszechnienie polubownego załatwiania spraw administracyjnych. W postępowaniu administracyjnym ma pojawić się mediacja, zaś mediacja istniejąca już w postępowaniu sądowoadministracyjnym ma zostać wzmocniona.

Istotną zmianą ma być również wprowadzenie umowy administracyjnej, zawieranej między stroną a organem administracji. Obecnie istniejąca instytucja ugody administracyjnej ma symboliczne znaczenie w praktyce – być może po zmianach będzie ona szerzej stosowana.

Istotne zmiany dotyczą również terminów załatwiania spraw. Zmiany w k.p.a. przewidują wprowadzenie ponaglenia jako środka służącemu kwestionowaniu bezczynności lub przewlekłości (wzorem Ordynacji podatkowej). Zlikwidowany ma również zostać wymóg wezwania do usunięcia naruszenia prawa w przypadku skargi na bezczynność ministra lub samorządowego kolegium odwoławczego.

Znacznie ograniczone ma zostać wydawanie decyzji kasacyjnych przez organy odwoławcze. Przed wydaniem decyzji, organ powinien wskazać wnioskodawcy, które z przesłanek dla wydania decyzji pozytywnej nie zostały spełnione.

Systemowej regulacji mają doczekać się też zasady wymiaru kar administracyjnych oraz milczącego załatwiania spraw administracyjnych (przykładem jest zgłoszenie w Prawie budowlanym).

Z tekstem projektu można zapoznać się TUTAJ. Ma on wejść w życie już 1 czerwca 2017 r.

Projekt wydaje się wprowadzać daleko idące rozwiązania, ale nie można do niego podchodzić bezkrytycznie. Rozwiązania legislacyjne, które mają uprościć i przyspieszyć postępowanie administracyjne muszą bowiem iść w parze z rozwiązaniami systemowymi. Jeśli ustawodawca chce, aby organy odwoławcze orzekały merytorycznie w niemal każdej sprawie, to powinny one dysponować odpowiednimi środkami w tym celu – choćby odpowiednim budżetem na prowadzenie tych postępowań.

Trzeba pamiętać, że załatwianie spraw administracyjnych, gdzie odpowiedni wniosek nie podlega opłacie, nie jest za darmo. Każda sprawa generuje bowiem koszty w postaci pracy urzędników, wydruku pism, kosztów doręczania korespondencji i przeprowadzania dowodów. Jeśli organy administracji nie będą dysponowały odpowiednimi możliwościami finansowymi i osobowymi, to nowa regulacja nie odniesie w pełni zamierzonego efektu. 20160720_114532

Iwo Fisz

zdjęcie: widok ze Świątyni Sybilii w Puławch.

Ustawa antywiatrakowa a WZ na elektrownię wiatrową

Iwo Fisz        15 lipca 2016        Komentarze (1)

Ustawa antywiatrakowa istotnie wpływa na wydawanie decyzji o warunkach zabudowy dla przedsięwzięć polegających na budowie elektrowni wiatrowych. Jest to konsekwencja przyjęcia zasady, że lokalizacja elektrowni wiatrowej może następować wyłącznie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Regulację taką zawiera przepis art. 3 ustawy.

Na skutek wejścia w życie ustawy, nie będzie dopuszczalne wydanie decyzji o warunkach zabudowy, dotyczącej budowy elektrowni wiatrowej. W przepisach przejściowych do ustawy antywiatrakowej uregulowano też problematykę decyzji o warunkach zabudowy, które już wydano oraz postępowań, które są w toku. Regulację taką zawiera przepis art. 14 ustawy.

Postępowania w przedmiocie wydania decyzji o warunkach zabudowy dotyczących elektrowni wiatrowych, wszczęte i niezakończone do dnia wejścia w życie ustawy polegają umorzeniu. Organ administracji będzie więc zobowiązany do zakończenia sprawy decyzją o charakterze formalnym.

Decyzje o warunkach zabudowy, które zostały wydane przed wejściem w życie ustawy, tracą moc, chyba że przed dniem wejścia w życie ustawy wobec inwestycji nimi objętych wszczęto postępowanie o wydanie pozwolenia na budowę. Skutek w postaci utraty mocy decyzji występuje z mocy prawa i nie nie wymaga on stwierdzenia ich wygaśnięcia w trybie określonym w art. 162 Kodeksu postępowania administracyjnego.

windmills_196429

zdjęcie: http://all-free-download.com/free-photos/download/windmills_196429.html

Ustawa antywiatrakowa podpisana przez Prezydenta

Iwo Fisz        27 czerwca 2016        Komentarze (1)

Prezydent podpisał ustawę o inwestycja w zakresie elektrowni wiatrowych, która ma istotnie ograniczyć budowę elektrowni wiatrowych. Ustawa budzi duże kontrowersje zarówno wśród inwestorów, jak i wśród właścicieli nieruchomości.

Ustawa przewiduje znaczne zmiany w lokalizacji i budowie elektrowni wiatrowych. W skrócie, można ją streścić następująco:

  1. lokalizacja elektrowni następuje wyłącznie w planie miejscowym,
  2. odległość elektrowni wiatrowej od zabudowań mieszkalnych (lub mieszanych z funkcją mieszkalną) musi wynosić minimum dziesięciokrotność wysokości elektrowni wiatrowej; odległości te uwzględnia się w aktach planistycznych i w rozstrzygnięciach w sprawach indywidualnych,
  3. plany miejscowe przewidujące lokalizację elektrowni wiatrowych muszą określać jej maksymalną całkowitą wysokość i powinny być sporządzone dla obszaru, w którym nie powinna być lokowana zabudowa mieszkalna (lub mieszana z funkcją mieszkalną),
  4. decyzje o warunkach zabudowy wydane przed dniem wejścia w życie ustawy na elektrownie wiatrowe tracą moc, chyba że przed dniem wejścia w życie ustawy wobec inwestycji nimi objętych wszczęto postępowanie o wydanie pozwolenia na budowę,
  5. postępowania w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy na elektrownie wiatrowe umarza się,
  6. istniejące elektrownie, niespełniające wymogów odległości, mogą być przedmiotem  remontu oraz wykonywanie innych czynności niezbędnych do prawidłowego użytkowania  elektrowni, z wyłączeniem działań prowadzących do zwiększenia parametrów użytkowych elektrowni lub zwiększenia jej oddziaływań na środowisko,
  7. postępowania w przedmiocie wydania decyzji o warunkach zabudowy, dotyczące budynku mieszkalnego albo budynku o funkcji mieszanej, w skład której wchodzi funkcja mieszkaniowa, mogą być prowadzone na dotychczasowych zasadach jeszcze przez 36 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy,
  8. w przypadku planów miejscowych, będących w opracowaniu, istotnym momentem dla stosowania przepisów ustawy jest wyłożenie projektu planu miejscowego,
  9. zmiany w zakresie opodatkowania elektrowni wiatrowych podatkiem od nieruchomości.

Iwo Fisz

zdjęcie: CC BY-SA 3.0, Autor: Krzysztof, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Lktrwnwtrw.jpg

Grunty rolne – wpis hipoteki

Iwo Fisz        20 czerwca 2016        Komentarze (7)

Dziś piszę z Zielonej Góry, gdzie prowadzę szkolenie z nowych regulacji dotyczących gruntów rolnych. Poniżej zdjęcie ok. 800-letniego cisu przy ul. Kopernika w Zielonej Górze, który jest pomnikiem przyrody.

Nowa ustawa dodała przepis art. 68 ust. 2a w ustawie o księgach wieczystych i hipotece, zgodnie z którym suma hipoteki na nieruchomości rolnej w rozumieniu ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego nie może przewyższać wartości rynkowej tej nieruchomości ustalonej na dzień ustanowienia hipoteki. Wartość tę sprawdza się na podstawie operatu szacunkowego załączonego do wniosku o wpis hipoteki.

Równocześnie, nieruchomości rolne o powierzchni mniejszej niż 0,3 ha nie podlegają ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego w nowym brzmieniu.

Jednym z najczęściej pojawiających się w związku z tym przepisem jest kwestia ustanowienia hipoteki na nieruchomości o powierzchni poniżej 0,3 ha.

Nieruchomości takie nie podlegają ograniczeniom w obrocie, wynikającym z ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. Ograniczenie dotyczące sumy hipotek na nieruchomości rolnej nie wynika jednak z ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, ale z ustawy o księgach wieczystych i hipotece.

To, że nieruchomość nie podlega regulacjom ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego nie oznacza jednak, że nieruchomość taka przestaje być nieruchomością rolną w rozumieniu tej ustawy.

W konsekwencji, nieruchomości rolne o powierzchni poniżej 0,3 ha podlegają ograniczeniom dotyczącym sumy hipotek.

20160619_210150

Iwo Fisz

17 milionów odszkodowania

Iwo Fisz        03 czerwca 2016        Komentarze (2)

W ostatnich wpisach zajmowałem się głównie tematyką gruntów rolnych. W ostatnich dniach zapadł ważny wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu dotyczący odszkodowania od gminy w związku z wprowadzeniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Wyrok dotyczy nieruchomości położonej w Toruniu przy ul. Szosa Lubicka, gdzie dawniej mieścił się Tormięs, a wcześniej miejska rzeźnia. Plan miejscowy zakłada budowę osiedla mieszkaniowego, natomiast powodowie twierdzili, że wcześniej można było tam wznieść zabudowę usługową. Na pewnym etapie mówiło się nawet, że będzie tam „drugie centrum” Torunia.

Spór między byłymi właścicielami a Miastem trwa już od dawna. Początkowo kierowane pod adresem Torunia roszczenia opiewały na kwotę ok. 49 milionów, natomiast w procesie żądane powodowie domagali się wykupu nieruchomości, lub odszkodowania w kwocie ok. 35 milionów.

Przy pierwszym rozpoznaniu sprawy, Sąd Okręgowy w Toruniu oddalił powództwo. Wyrok ten został uchylony przy Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Mocą wyroku z dnia 20 maja 2016 r., Sąd Okręgowy w Toruniu zasądził od Miasta na rzecz powodów kwotę ok. 17 milionów odszkodowania i orzekł, że Miasto nie jest zobowiązane do wykupienia nieruchomości.

Wyrok nie jest prawomocny, Miasto zapowiada apelację.

Poniżej zdjęcie przedstawiające aktualny wygląd nieruchomości, gdzie dawniej mieścił się Tormięs:

20160530_074409

 

Iwo Fisz