Dworzec Centralny po remoncie

Iwo Fisz        07 grudnia 2012        8 komentarzy

Dziś wpis nie do końca związany z zagospodarowaniem przestrzennym. Pod koniec listopada jechałem do Warszawy na rozprawę w sądzie pracy. Wracając, miałem okazję zobaczyć po raz pierwszy Dworzec Centralny po remoncie.

Wnętrze wydało mi się doprowadzone do poprawnego stanu. Może to nie jest wygląd dworca jak w Europie Zachodniej, ale już nie razi jak dawniej.

Okazuje się, że sytuacja poprawiła się tylko częściowo, o czym donosi Gazeta Wyborcza. Jedne z najbardziej widocznych nowości – szklane kubiki stojące w głównej halipękają od wibracji powodowanych przez przejeżdżające pociągi, a najemcy opuszczają zajmowane dotychczas przestrzenie.

Mówiąc szczerze, miałem wrażenie, że Centralny jest jakiś pusty, choć pęknięć kubików nie zauważyłem – a nawet próbowałem tam kupić pocztówki

Iwo Fisz

{ 8 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Anny Grudzień 18, 2012 o 11:29

Jak to się mówi: „cudów nie ma”, ale wygląda znacznie lepiej niż wcześniej. Przynajmniej cieszmy się, że coś się dzieje.

Odpowiedz

Iwo Fisz Styczeń 11, 2013 o 10:14

Wygląd pociągów leży już poza zakresem tematyki bloga, choć problem odczuwam regularnie na własnej skórze :).

Odpowiedz

Herman Grudzień 18, 2012 o 22:46

Te „kubiki” (to chyba nie jest prawidłowa nazwa, bo kubik to raczej coś bardziej prostopadłościennego) w ogóle są tam chyba wciśnięte trochę na siłę. I też miałem wrażenie, jak tam byłem, że jest pustawo, a sam remont dworca był raczej zabiegiem kosmetycznym, niż operacją.

Odpowiedz

Iwo Fisz Grudzień 19, 2012 o 07:35

Herman, a jak określić takie coś? Jasne, że Centralny to nie jest nowa jakość, ale przynajmniej jakaś świeżość :).

Odpowiedz

Pola Grudzień 19, 2012 o 08:52

I udało się kupić kartki? 😉

Swoją drogą masz rację z tą świeżością. Ja Centralny widziałam już parę razy po remoncie – wygląda lepiej, ciut czyściej i ciut ładniej (choć to nie jest najtrafniejsze określenie). Chyba więcej by się nie dało wycisnąć z tego miejsca.

Odpowiedz

Iwo Fisz Grudzień 19, 2012 o 08:56

Nie, nie udało się. Znalazłem je dopiero w przejściu podziemnym w księgarni.

Odpowiedz

Anka Styczeń 11, 2013 o 09:23

Dworzec wygląda teraz akceptowalnie i po ludzku. Martwi mnie tylko, że niedługo będziemy mieć lepsze dworce niż pociągi.

Odpowiedz

Iwo Fisz | Blog o zagospodarowaniu przestrzennym Styczeń 14, 2013 o 16:46

Jakość pociągów pozostaje poza zakresem tego bloga :).

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: