Napier, czyli jak może wyglądać gospodarka przestrzenna

Iwo Fisz        05 kwietnia 2012        Komentarze (0)

Dziś wpis z zagranicy. Nie pojawią się takie słowa, jak „warunki zabudowy”, „prawnik” czy „odszkodowanie od gminy”.

Za Wikipedią: W Nowej Zelandii jest miejscowość o nazwie Napier. Jest to portowe miasto na wschodnim wybrzeżu Wyspy Północnej.

Widok na Napier

Dnia 3 lutego 1931 o 10:47 miasto zostało nawiedzone przez trzęsienie ziemi o sile 7,8 stopni w skali Richtera. W wyniku trzęsienia zginęło 162 mieszkańców (258 w regionie) i zostało zburzone miasto. Trzęsienie podniosło poziom dna zatoki o 2,1 metra i odsłoniło 3 tysiące hektarów dawnej laguny.

Pomimo panującego wielkiego kryzysu gospodarczego mieszkańcom udało zebrać się fundusze na odbudowę i niezwłocznie przystąpić do odbudowy. Centrum miasta zostało odbudowane w modnym wówczas stylu Art déco.

Co to ma wspólnego z zagospodarowaniem przestrzennym?

Wyjątkowość Napier copyright: Napier City Councilto przede wszystkim unikatowa jednolitość zabudowy. Władze przez wiele lat chroniły powstały w latach 30. kształt miasta, będący jego wizytówką.

Również dzisiaj władze stosują rozmaite rozwiązania dla ochrony miejscowej zabudowy. Z polskiego punktu widzenia najlepsze jest to, że wszystko sobie można obejrzeć przez Internetcopyright: Napier City Council:

  1. plany zagospodarowania
  2. lista budynków
  3. wytyczne co do szyldów i znaków
  4. mapy, zawierające takie szczegóły jak dane ewidencyjne, zdjęcia lotnicze, oszacowanie nieruchomości wraz z historią za ostatnie lata czy dane, kiedy odbierane są spod danego adresu śmieci.

copyright: Napier City Council

Zachęcam do lektury! Obyśmy dożyli czegoś takiego w Polsce…

Prawa do obrazków/zdjęć należą do Napier City Council (Images/photos are copyrighted to the Napier City Council). Iwo Fisz

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: