Poznań pozwany na 360 milionów złotych cz. II

Iwo Fisz        13 grudnia 2011        2 komentarze

Tutaj pisałem o procesach, które Poznaniowi wytoczyło kilku deweloperów. Nie co dzień się zdarza, aby pozwać miasto o 360 milionów złotych. Marzenie każdego mecenasa – dłużnik jest wypłacalny, nie ukryje się, nie ogłosi upadłości…

Odszkodowania po wprowadzeniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego potrafią mogą boleśnie nadszarpnąć budżet magistratu.

Kwestie prawnego to jedno, ale równie ciekawe jest to, co o sprawie myślą mieszkańcy Poznania (wybrałem te, gdzie nie trzeba było cenzurować przekleństw):

Nie miasto tylko podatnicy …. (~Rlee)

Tylko frajer może przyjechać z Krakowa w ciemno i zakładać, że bez problemów (czytaj: kontaktów) uda mu się coś w Poznaniu załatwić. (~nie masz cwaniaka)

Urzędasy winny płacić z własnej kiesy. (~Franco)

To wyraźny sygnał dla miasta, że czas uchwalić na całym terenie miasta MPZP i skorygować wydane obecnie MPZP pod kątem WZ, a odpowiedzialnych za to urzędników ukarać. Deweloperzy mają 100% rację i jestem pewien, że np. w opisanym przypadku wygrają. Obecnie miasto doprowadziło swoją polityką do tego, że przeciętny mieszkaniec traci pieniądze i czas na biurokrację, a deweloper dzięki pieniądzom i prawnikom omija pewne przepisy (zgodnie z prawem) i buduje coś co obok zwykły obywatel nie wybuduje, bo go nie stać. (~PL)

(cytaty pochodzą za forum portalu epoznan.pl).

Przeważa złość na urzędników i przekonanie, że deweloperzy zrobią na tym świetny interes.

Nieco inne nastroje są na forum urbanistycznym skyscrapercity.com. Tu przeważają pytania o to, jakich działek dotyczą procesy i którzy deweloperzy wystąpili z pozwami.

Niezależnie od tego, ile pieniędzy uda się wygrać deweloperom w sądzie, cała sytuacja powinna być sygnałem dla władz miasta, które chciałyby osiągnąć dobry wynik w następnych wyborach – jak wybrnąć z tej sytuacji? Wytłumaczyć ludziom co się stało? Znaleźć kozła ofiarnego, który odpowiada za całą sytuację?

Czas pokaże.

 

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

{ 2 trackbacki }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: