W wielu mieszkalnych budynkach wielolokalowych, a zwłaszcza w tych dużych – gdzie ciężko dość do kompromisu co do zarządzania nieruchomością – problemem są reklamy, które zasłaniają dopływ światła słonecznego do lokali.
Problem ten częściowo rozwiąże – a przynajmniej takie są założenia – nowelizacja rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 sierpnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych(Dz.U. Nr 74, poz. 836). Obecnie, zgodnie z par. 14a rozporządzenia:
1. Budynek mieszkalny wielorodzinny powinien być użytkowany w sposób zapewniający nieograniczanie oświetlenia dziennego mieszkań.
2. Na budynku mieszkalnym wielorodzinnym mogą być instalowane urządzenia związane z użytkowaniem budynku lub mieszkania, jak: kraty, żaluzje, rolety, zabudowy balkonów i loggii.
3. Na budynku mieszkalnym wielorodzinnym mogą być instalowane urządzenia i nośniki reklamowe oraz inne urządzenia niezwiązane z użytkowaniem budynku lub mieszkania, o ile nie ograniczają oświetlenia dziennego mieszkania.
4. Przepisu ust. 1 nie stosuje się w przypadku wykonywania robót budowlanych dotyczących elewacji tego budynku.
Wprowadzenie nowej regulacji wymagało również przepisu przejściowego w postaci par. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 27 listopada 2009 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych użytkowania budynków mieszkalnych(Dz.U. Nr 205, poz. 1584):
Do urządzeń i nośników reklamowych oraz innych urządzeń niezwiązanych z użytkowaniem budynku lub mieszkania, zainstalowanych na budynku mieszkalnym wielorodzinnym przed dniem wejścia w życie rozporządzenia, stosuje się przepisy dotychczasowe, nie dłużej jednak niż przez 18 miesięcy od dnia wejścia w życie rozporządzenia.
Rozporządzenie weszło w życie 19 grudnia 2009 r., zatem okres przejściowy 18 miesięcy już upłynął. Nowelizacja ma przyczynić się do usunięcia reklam wielkopowierzchniowych z niektórych budynków.
Pytanie jednak brzmi – co zrobią zarządcy i przedsiębiorcy zainteresowani reklamowaniem się, aby spróbować ominąć te zakazy? Jestem przekonany, że będzie okazja się tym zająć w następnych wpisach.