Ustawa antywiatrakowa

Lokalizacja elektrowni wiatrowych wzbudza wiele konfliktów społecznych, więc pojawił się pomysł, żeby podciąć wiatrakom skrzydła.

Za serwisem CIRE.pl – parlamentarny zespół ds. energii wiatrowej, gdzie 90 % stanowią posłowie PiS, chce wprowadzić ustawę zakazującą lokalizacji nowych wiatraków w odległości mniejszej niż 3 km od zabudowań mieszkalnych.

Rozumiem, że wiatraki to temat zajmujący wyborców, ale żeby zaraz mówić, że W Polsce działa mafia zajmująca się instalowaniem wiatraków (prof. J. Hrynkiewicz, PiS)?

Moim zdaniem – nie wprowadzajmy osobnej ustawy. Do norm tego typu właściwe są rozporządzenia (patrz rozporządzenie z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie).

Drugi, poważniejszy problem – znowelizujmy ustawę o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko tak, aby organy wydające decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach były w stanie ocenić wpływ wiatraków na środowisko czy zdrowie ludzi.

Iwo Fisz

Iwo Fisz

Specjalizuję się w prawie administracyjnym. Doradzam w zakresie gospodarki nieruchomościami, zagospodarowania przestrzennego oraz ochrony przyrody i środowiska.

Podobne artykuły

2 Komentarze do tego wpisu post

  1. […] wpisie Ustawa antywiatrakowa pisałem o PiSowskim projekcie ustawy ograniczającej budowę elektrowni wiatrowych. Lokalizacja […]

  2. […] zazwyczaj budzi sprzeciw lokalnej społeczności. Sejm nie uchwalił proponowanej przez Pis ustawy antywiatrakowej, wiec gminy starają sobie radzić […]

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *