W wpisach Warunki zabudowy a dostęp światła słonecznego i Gdy sąsiad będzie ograniczać dostęp światła pisałem o tym, że kwestii zacienienia nie bada się w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Nie zmienia to faktu, że kwestia ta może budzić poważne spory sąsiedzkie.

Świadczy o tym historia ze Swarzędza, gdzie, jak donosi Głos Wielkopolski, sąsiedzi toczą proces związany z zacienieniem nieruchomości przez sąsiedni budynek. Sąd rozpoznający sprawę powołał biegłego, który przez wiele tygodni mierzył długość cieni i wyliczał średnie zacienienie, aby ustalić, czy nie jest ono nadmierne, a jeśli tak – to czy przyczyną jest wspomniany budynek.

I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie to, że jak dotychczas praca biegłego kosztowała 24.000 zł, a proces się jeszcze nie zakończył…

Iwo Fisz

We wpisie Ustawa antywiatrakowa pisałem o PiSowskim projekcie ustawy ograniczającej budowę elektrowni wiatrowych. Lokalizacja elektrowni wiatrowych wzbudza wiele konfliktów społecznych, stąd pomysł na interwencję ustawodawcy.Dziś przytoczę inny głos w dyskusji o wiatrakach – z wymiarem ekonomicznym. Za znakomitym serwisem CIRE, cytuję prof. dr. inż. Andrzeja Strupczewskiego:

w Niemczech, gdzie za prąd z morskich farm wiatrowych trzeba płacić 190 euro/MWh, czyli ponad 800 zł/MWh. Tymczasem we Francji za prąd z elektrowni jądrowych III generacji – jaka ma powstać u nas – trzeba będzie płacić 75 euro/MWh, a w tej chwili za prąd z elektrowni jądrowych II generacji pracującej obecnie – płaci się 42 euro/MWh.

Wnioski autora artykułu są następujące:

Image courtesy of prozac1 / FreeDigitalPhotos.net

 

1. Jeśli energia z wiatraków jest tańsza – to nieuczciwością jest żądać w Sejmie i w środkach masowego przekazu wysokich dopłat.

2. Jeśli energia z wiatraków jest droższa – to uzasadnione są dopłaty, ale nie wolno kłamać, mówiąc że jest ona tania.

Polecam również lekturę komentarzy, które pokazują, jakie kontrowersje budzi ta kwestia.

 Iwo Fisz

13 lipca 2012 r. Sejm przyjął ustawę o zmianie ustawy o działach administracji rządowej oraz niektórych innych ustaw, która zmienia m.in. ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Teraz ustawa trafi do Senatu.

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu „Celem projektowanej ustawy jest wprowadzenie do systemu prawa rozwiązań pozwalających na sprawne i skuteczne inicjowanie oraz przygotowywanie decyzji strategicznych, przede wszystkim w zakresie polityki przestrzennej i polityki miejskiej, a tym samym sprawne prowadzenie spójnej polityki rozwoju w Polsce”.

Art. 26 ustawy zmieniającej wprowadza zmiany w m.in. art. 8 ust. 1 i 2,  art. 10 ust. 4, art. 16 ust. 2,  art. 40, art. 41 ust. 1 pkt 7, art. 61 ust. 6 i art. 67 ust. 2 i 3, gdzie zmienia się określenie ministra. Ponadto, zmienia się art. 45 u.p.z.p., który otrzymuje brzmienie:

Plan zagospodarowania przestrzennego województwa podlega okresowej ocenie. Zarząd województwa, co najmniej raz w czasie kadencji sejmiku, dokonuje przeglądu zmian w zagospodarowaniu przestrzennym, opracowuje raport o jego stanie w zakresie określonym w art. 39 ust. 3 oraz sporządza ocenę realizacji inwestycji, o których mowa w art. 39 ust. 5, podlegającą zaopiniowaniu przez wojewódzką komisję urbanistyczno-architektoniczną. Wyniki tego przeglądu oraz raport jest przedstawiany sejmikowi województwa oraz przekazywany do wiadomości ministrowi właściwemu do spraw rozwoju regionalnego.

i art. 46 u.p.z.p.:

Minister właściwy do spraw rozwoju regionalnego:

1) koordynuje zgodność planów zagospodarowania przestrzennego województw z koncepcją przestrzennego zagospodarowania kraju;

2) koordynuje współpracę transgraniczną i przygraniczną w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego;

3) przygotowuje okresowe raporty o stanie zagospodarowania przestrzennego kraju.

Ustawa przewiduje dodanie art. 47a u.p.z.p.

Minister właściwy do spraw rozwoju regionalnego dokonuje, w zakresie kształtowania ładu przestrzennego, przeglądu i analizy zasad, sposobu, a także warunków funkcjonowania instytucji, procedur i instrumentów oraz przedkłada Radzie Ministrów propozycje zmian, uwzględniając w szczególności koncepcję przestrzennego zagospodarowania kraju.

a także zmianę art. 49 u.p.z.p. – uchylenie ustępu 1 i zmianę brzmienia ustępu 2 na:

Ministrowie i centralne organy administracji rządowej występują do marszałka właściwego województwa z wnioskiem o wprowadzenie programu do planu zagospodarowania przestrzennego województwa.

Tekst całej ustawy przeczytasz tutaj, a ze stanem prac legislacyjnych można zapoznać się tutaj.

Iwo Fisz

21 czerwca 2012 r. Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok w sprawie II OSK 606/11 z następującą tezą:

Przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2003 r. nr 80, poz. 717 ze zm.) dotyczące opłaty planistycznej nie dają podstawy do orzekania w przedmiocie terminu do uiszczenia opłaty ani też o obowiązku zapłaty odsetek ustawowych w razie naruszenia tego terminu.

Orzeczenie to jest wyrazem szerzej prezentowanego w orzecznictwie NSA poglądu o niestosowaniu do renty planistycznej przepisów Ordynacji podatkowej. Problem w tym, że Ordynacja podatkowa znacznie lepiej pasuje do orzekania w sprawach opłat niż K.p.a.

Więcej na temat stosowania Ordynacji podatkowej do należności niepodatkowych przeczytasz w artykule pt. „Opłata adiacencka z tytułu podziału nieruchomości stanowiącej przedmiot współwłasności, autorstwa dr. Tomasza Brzezickiego i mojego, który ukaże się w najbliższym numerze pisma „Przegląd Podatków Lokalnych i Finansów Samorządowych„.

Iwo Fisz

Polska Federacja Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych przedstawiła  projekt specjalistycznego standardu wyceny dla odszkodowań i wynagrodzeń związanych z lokalizacją urządzeń przesyłowych w miejscowych planach zagospodarowania i w decyzjach o warunkach zabudowy.

Będę zajmował się tym tematem w kolejnych wpisach, a jeszcze więcej na ten temat przeczytasz na blogu Przesył-energii.pl. Dziś chciałbym zwrócić uwagę na jeden problem, którzy pojawia się na pierwszy rzut oka.

Standard wyceny ma być stosowany m.in. dla:

określania obniżenia wartości nieruchomości powstałego na skutek wprowadzenia lokalizacji urządzenia przesyłowego lub dystrybucyjnego do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego lub decyzji o warunkach zabudowy dla w/w urządzeń.

Tu pojawia się problem – na ile obniżenie wartości nieruchomości jest skutkiem wprowadzenia MPZP lub wydania decyzji WZ, a na ile jest to skutek lokalizacji urządzeń?

W sytuacji, gdy na nieruchomości są już urządzenia, a potem wchodzi w życie plan miejscowy, który zawiera postanowienia o pasach ochronnych dla tych urządzeń, może to nie mieć żadnego nawet wpływu na wartość działki. W stosunku do urządzeń właściciel może nie mieć nawet roszczenia o ich usunięcie (czytaj więcej tutaj). Obniżenie wartości nieruchomości wynika z posadowienia urządzeń i ich eksploatacji.

Sytuacja wygląda inaczej w przypadku urządzeń projektowanych – wtedy wydaje się, że to wprowadzenie MPZP powoduje obniżenie wartości nieruchomości, jako że urządzenia mogą nigdy nie powstać, a właściciel doznaje ograniczeń wynikających z zapisów planu miejscowego dla pasa technologicznego.

Zachęcam Cię do wypowiedzenia się w tej sprawie w wątku, który utworzyłem na portalu urbanistyka.info. Iwo Fisz

1 30 31 32 33 34 50 Strona 32 z 50